Lunia mnie ubiegla, wiec nie musze juz pisac o tym jak bylo w Krakowie. :-) |
28 wrz 2009
Oddech przed skokiem na gleboka wode
by
Meg
at
21:46
0
comments
Labels: hermetyczne, Kraków
22 maj 2009
#DKJP
Rys sytuacyjny: dosc duzy kraj w Europie srodkowo-wschodniej. |
by
Meg
at
00:27
1 comments
Labels: hermetyczne, Kraków, women's world
22 kwi 2009
Krakow. Po prostu.
Ubiegla mnie Lunia. Sama siebie tez ubieglam i to dwa razy piszac o Krakowie tu. Sprawdzilam daty, najstarsza notka jest rowno sprzed roku. |
by
Meg
at
00:17
2
comments
Labels: hermetyczne, Kraków
5 paź 2008
Muszę być czujna! Mój mąż przyjdzie na świat już za 10 lat. :P
A także, gdy mi będzie smutno i źle to przypomnę sobię minę Dulbeba, gdy grając w kalambury pokazałam rybę głaszcząc Lunię po twarzy. :-) |
by
Meg
at
22:37
2
comments
Labels: bla-bla-bla, Kraków, women's world
21 kwi 2008
Kraków, dawna stolica Polaków
Tydzień po Czestnovie zawitałam do Krakowa. Tak się składa, że mamy z Czestnovą podobne wspomnienia z czasów licealnych, chociaż mnie bardziej zapadły w pamięć spacery po ogrodzie botanicznym, nagrzane kamienne płyty Rynku, na których przesiadywałyśmy po zmroku oraz chłód kościołów, freski i Gandalf na witrażu. :-) |
by
Meg
at
21:54
2
comments