Pokazywanie postów oznaczonych etykietą future. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą future. Pokaż wszystkie posty

30 paź 2007

Absurd absurdem pogania, czyli jaką metodą wybierzemy metodę głosowania?

http://www.heise-online.pl/news/item/1739, albo "Czy zarabianie na patentach będzie opatentowane?"


Prawo patentowe obowiązujące w Stanach Zjednoczonych gwarantuje ochronę prawną własności intelektualnej w bardzo szerokim zakresie. Nierzadko jest też nadużywane i wykorzystywane przez tzw. trolle patentowe, czyli firmy żyjące jedynie z patentowania często oczywistych i będących od dawna w użyciu pomysłów.

IBM, który sam jest właścicielem wielu rzetelnie udokumentowanych patentów, niejednokrotnie był atakowany przez takie właśnie firmy i najwyraźniej ma tego dość. Koncern postanowił utrzeć nosa spryciarzom naginającym prawo i opatentować zarabianie na patentach. Pierwotnie wniosek taki IBM złożył już kwietniu 2006 roku. Amerykański urząd patentowy kazał go jednak uzupełnić, co zostało zrobione na początku tego roku. Po przeanalizowaniu patentu na "system lub metodę uzyskiwania wartości z portfolio udziałów" (System and method for extracting value from a portfolio of assets), gdzie udziałem może być między innymi patent, biuro US Patent and Trademark Office opublikowało dokument z opisem wiedzy, jaką IBM chce sobie zastrzec.

Jeśli urzędnicy zaakceptują patent IBM-a, firmy takie jak SCO, Qualcom oraz Microsoft mogą czuć się zagrożone. Pozyskiwały one bowiem lub nadal uzyskują spore dochody z licencjonowania opatentowanych technologii. Ponadto korporacja z Redmond, która ostatnio wzięła na celownik różnych dystrybutorów Linuksa, może nagle stracić swój główny oręż w walce z Wolnym i Otwartym Oprogramowaniem.

Niezależnie od tego, czy wniosek IBM-a zostanie przyjęty bądź odrzucony, już dziś bardzo mocno podważa on sens istnienia amerykańskiego prawa patentowego w obecnym kształcie

17 sie 2007

Cybernetyczna plaża

Orwell się kłania. A wizja mailujących koszy na śmieci - ROTFL! Trzeba im będzie postawić firewalla, zabezpieczyć przed spamerami, a co jeśli kosz zyska samoświadomość i zacznie blogować, albo udzielać się na forach? Front wyzwolenia koszy na śmieci... dobra... czas do roboty. :)